upiór w operze

 

 

Decyzja Teatru Muzycznego ROMA o wystawieniu musicalu Andrew Lloyda Webbera "Upiór w operze" (planowana premiera: marzec 2008) to naturalna konsekwencja polityki repertuarowej prowadzonej przez Dyrekcję Teatru od 10 lat i największe wyzwanie produkcyjne, przed jakim staje ROMA w swojej 10-letniej historii. Jest to także spektakl na 10-lecie Allianz Polska.
 
Pragniemy jednak podkreślić, że podstawową przyczyną sięgnięcia po ten właśnie tytuł jest fakt, że "Upiór w operze" to po prostu największa przyjemność, jaką teatr muzyczny (w dowolnym miejscu na świecie) może zgotować swojej publiczności.
 
"Upiór w operze" jest bowiem musicalem wszech czasów: w dniu 6 stycznia 2006 jego 7486 wystawienie na Broadwayu pobiło rekord należący wcześniej do "Kotów" (musical tego samego kompozytora, w polskiej wersji wielki sukces naszego teatru).
Musical zdobył ponad 50 znaczących nagród teatralnych, m.in. 3 Olivier Awards oraz 7 Tony Awards, w tym dla najlepszego musicalu, a także 7 Drama Desk Awards oraz 3 Outer Critic Circle Awards), w ostatnich latach otrzymał najbardziej prestiżowe z wyróżnień przyznawanych przez publiczność, Oliver Audience Award (2002).
 
Na sukces "Upiora w operze" złożyło się kilka głównych elementów. Po pierwsze, tworzywo literackie, czyli klasyczna dziś powieść pod tym samym tytułem. Po drugie, niebywałe piękno muzyki Andrew Lloyda Webbera, którego geniusz melodyczny nie zamanifestował się wyraźniej w żadnym innym dziele. "Upiór w operze" to trzy godziny porywającej muzyki, najpiękniejsze arie musicalowe w historii, sceny zbiorowe, na miarę największych twórców operowych doby romantyzmu.
 
Ale jest coś więcej. Mamy bowiem romans, który jest w zasadzie archetypem wszystkich romansów, bez względu na epokę. Mamy trójkąt miłości i zazdrości. Młodą kobietę i dwóch mężczyzn. Dojrzałego mistrza i młodego romantyka. Żaden z nich nie jest bohaterem jednoznacznym, każdy z nich fascynuje ją inaczej. Wybór dziewczyny okazuje się nie tylko bardzo trudny - jest śmiertelnie niebezpieczny.
 
Kieruje nami przekonanie, że musical "Upiór w operze" właśnie teraz spodoba się polskiej publiczności szczególnie. Żyjemy w czasach zgiełku i zamieszania, w czasach wielu konfliktów. Zbyt wielu. Ścierają się przekonania, poglądy i interesy. A tu nagle - romantyczne wytchnienie. Konflikt rozdzierający serce, ale właśnie konflikt serc. Naturalny, prawdziwy i bardzo ludzki. Sentymentalne? Zgoda. Ale w czasach tak pozbawionych sentymentu, w dobie chłodnej rywalizacji i beznamiętnych racji "sentymenty" do muzyki Andrew Lloyda Webbera zadziałają jak lekarstwo.
 
Musical "Upiór w operze" oparty jest na powieści Gastona Leroux (1868-1927), której wpływ na kulturę popularną wyraża się m.in. w liczbie ekranizacji filmowych tego dzieła. Znany reżyser Joel Schumacher zekranizował musical w 2004 roku w ścisłej współpracy z Andrew Lloydem Webberem (film dystrybuowany w Polsce).
 
"Upiór w operze" w inscenizacji Teatru Muzycznego ROMA będzie kolejną - po legendarnych "Kotach" - non-replica production, czyli oryginalną inscenizacją w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego. Najwięksi światowi twórcy musicalu darzą nasz teatr zaufaniem i zezwalają na swobodę inscenizacyjną, z której twórczo korzystamy. Pozwala to nam już teraz zaprosić wszystkich na fascynujące widowisko.

Od 24 maja 2013 roku spektakl "Upiór w operze" w oryginalnej inscenizacji Teatru Muzycznego ROMA można oglądać na deskach Opery i Filharmonii - Europejskie Centrum Sztuki Podlaskiej w Białymstoku. 

Bilety dostępne na stronie internetowej OiFP: 
http://www.oifp.eu/pl/2013-02-13-15-10-4/upior-w-operze/icalrepeat.detail/2013/05/29/296/-/upior-w-operze.html

Spektakl (wraz z przerwą) trwa 2 godziny i 40 minut.

Spektakl "Upiór w operze" zalecamy osobom powyżej 7. roku życia. Dzieci w wieku poniżej 5 lat nie będą wpuszczane na widownię.